Focaccia z pieczarkami

focaccia

Focaccia- coś podobnego do pizzy i tak samo pyszne!
Przepis na podstawę podpatrzony u Ewy Wachowicz http://www.ewawachowicz.pl/przepisy,144.html
A dodatki to kombinacja własna- uwielbiamy pieczarki!
Efekt?
Pyyyycha!
Zdjęcia nie są najlepsze, przepraszam. 🙂 tak wyszło. A zjedzone i nie było jak powtórzyć.

Co nam trzeba?
Na ciasto:
200 g   mąki
15g świeżych drożdży
pół łyżeczki cukru
pół łyżeczki soli
125ml wody
1 łyżka oliwy

Na wierzch:
200g pieczarek
rozmaryn
oliwki zielone-100g
2 cebule pokrojone  na wiórki
100g sera mozarella
kiełki dowolne (np. kupione w Biedronce)
oliwa z oliwek
sól i pieprz

Robimy!
Pieczarki podsmażamy delikatnie na oliwie- przyprawiamy solą i pieprzem.
Oliwki kroimy w krążki.
Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, dodając cukier – odstawiamy na 5 minut.
Mąkę przesiewamy, robimy wgłębieni i wlewamy drożdże.
Mieszamy dodając  sól, oliwę.
Wyrabiamy na jednolite ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na 10-15 minut.
Po tym czasie formujemy placek i posypujemy rozmarynem.
Układamy pieczarki, oliwki, kiełki, na wierzch cebulę i posypujemy serem.
Pieczemy w 220 stopniach około 20minut.
Smacznego!

 

 

 

Domowa wytwórnia śmietany, kefirku i twarożku

Od dawna bawię się w produkcję domowego nabiału.
Jak tylko mam okazję ( a mam często 😉 ) zaopatruje się w wiejskie mleczko prosto od krowy.
ps. moja praca wiąże się z rolnictwem 😉
Zrobienie domowego nabiału jest proste, a smak niepowtarzalny!

Co nam trzeba?
Wiejskie mleko krowie  i 2-3 dni czekania 😀
Ile mleka?
Ile się da!
Minimum to 2 litry!
Ja nastawiam przeważnie 3 litry, bo część wypijam jako kefir!

Robimy!
Mleko wlewamy do garnuszka, przykrywamy i odstawiamy w ustronne miejsce-ciepłe!
Po 1 dniu ściągamy z wierzchu  śmietankę

Po około 2 dniach zrobi nam się kefirek.
Gęsty, bielutki i pyszny!

Garnek z kefirkiem- jak nie wypijemy całego 😉 stawiamy na palnik i na malutkim ogniu podgotowujemy-.
Podgotowujemy, aż zauważymy,że oddziela się serwatka.
NIE WOLNO ZAGOTOWYWAĆ!!!!
Wyłączamy palnik i studzimy.
Zlewamy przez sitko, dobrze odsączamy i mamy twaróg!
Podajemy dowolnie: z rzodkiewką, szczypiorkiem, z kiełkami (foto),  na słodko czy robimy z niego leniwe…
Smacznego!

Domowy Wyrób

Domowe kokosanki

Uwielbiam kokos i wszystko co kokosowe!
A te domowe cuda (źródło kotlet.tv) podbiły moje serce – Latosia także 😉
Prościutkie, szybkie i baaardzo pyszne!

Co nam trzeba?

200g wiórków kokosowych
100g cukru
50g masła
3 łyżki mleka
2 białka + szczypta soli
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Robimy!!!

Masło na małym ogniu rozpuszczamy, dodajemy cukier i mieszamy aż się rozpuści.
Dodajemy masło, mieszamy i wyłączamy gaz.
Dosypujemy wiórki i mieszamy. Będzie gęste!
Ubijamy w misce białka z szczyptą soli.
Do ubitej piany dodajemy mąkę ziemniaczaną, ubijamy jeszcze chwilę i dodajemy do masy kokosowej.
Mieszamy wszystko dokładnie (ja robiłam to ręcznie)
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
z masy formujemy kuleczki i kładziemy na blachę wyłożona papierem do pieczenia
Pieczemy około 15 min (mają być ładnie zarumienione)
Najlepsze lekko ciepłe.
Pyszne następnego dnia. Potem są już lekko twarde (ale uwierzcie, nie dotrwają tylu dni 🙂 )
Smacznego!

Spaghetti carbonara obsypana kiełkami

carbonara z kiełkami

Makaron spaghetti z pysznym sosem śmietanowym i zatopionym w nim boczkiem…
Jeśli nie jedliście trzeba to zmienić!!! Koniecznie!
Specjalista: Latoś
Wyjadacz: Ja
😀
Uwielbiam!!!!!

Co nam trzeba?
Opakowanie 500 g makaronu spaghetti np Lubella
200g boczku
Śmietana 30% – 250g  (jak brak to może być od biedy 18%)
2 żółtka
l, pieprz,
trochę oleju
trochę sera do posypania, np. parmezanu.
Kiełki – nie są tu obowiązkowe- to mój dodatek! (ja kupuję w Biedronce)

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu z łyżeczką oleju, aby się nam nie skleił
Na patelni obsmażamy pokrojony drobniutko boczek-ma się ładnie zarumienić.
Śmietanę mieszamy z żółtkami i wlewamy do boczku
Doprawiamy solą i pieprzem i polewamy takim sosem makaron.
Posypujemy kiełkami.
(UWAGA- ORYGINALNIE POWINNO BYĆ Z  NATKĄ PIETRUSZKI, ja zaszalałam z kiełkami, aby trochę zdrowia przemycić 😀 )
Smacznego!!!!

Naleśniki nadziane zieloną soczewicą

Naleśniki!
Bardzo popularny przysmak w naszych domach.
Lecz warto spróbować je z takim oto nadzieniem – na foto wygląda jak wygląda, ale smakuje wspaniale!
Zdrowe (mąka żytnia, soczewica,otręby) są syte i zastąpią obiad.
Dlaczego soczewica?
Zawiera dużo białka, kwas foliowy, skrobia, wapń, fosfor oraz żelazo.
Ponadto soczewica ma bardzo niski indeks glikemiczny- czyli z powodzeniem może być stosowana podczas diet

Co nam trzeba? Na około 6 naleśników

Tradycyjnie ciasto robię:

1 szklanka wody(najlepiej gazowana)
1 szklanka mleka
3/4 szklanki mąki żytniej i 3/4 szklanki pszennej (można całość żytniej, są wtedy mniej puszyste)
3 jajka,
szczypta soli
Jak jest więcej chętnych na naleśniki to składniki x 2 !!!

Dodatkowo często daję otręby żytnie bądź pszenne- dla zdrowia  i lepszego trawienia-1 czubatą łyżkę

Farsz: 2 szklanki soczewicy zielonej np. Sante, łyżka oliwy z oliwek- jak brak to masła, 2 łyżki otrębów pszennych, bądź żytnich, sól i pieprz

Robimy!

Jajka rozbijamy i mieszamy na jednolitą masę- do tego mleko i woda, na końcu mąka – ciasto ma być jednolite i dość gęste.
Ja mam takie mieszadełko ręczne, ale dobrze sprawdza się także blender, bądź zwykły widelec 😉

Smażymy na patelni do naleśników bez tłuszczu, bądź gdy brak to na zwykłej, ale natłuszczonej!
Najlepszy jest kawałek słoniny-przecieramy i smażymy.
Nie polecam na oleju, prędzej masło klarowane

Farsz:
Soczewicę- 2 szklanki zalewamy 4 szklankami wody, gotujemy około 30min- do miękkości.
Ugotowaną soczewicę wsypujemy do blendera, dodajemy łyżkę oliwy z oliwek,  otręby pszennych, trochę soli i pieprzu.
Miksujemy na gładką masę.

Farsz podgrzewamy i  nakładamy na ciepłe naleśniki.
Zwijamy i zajadamy!

Gęsta domowa zupa fasolowa

Gorąca, gęsta i bardzo smaczna.
Pożywna zupa fasolowa – ukochana mojej córci!
Gdy pojawia się w menu mam gwarancję pełnego brzuszka moich dzieci!

Co nam trzeba?
2 solidne kości schabowe
3 litry wody
majeranek (Kamis)
400g suchej fasoli Jaś lub innej wedle upodobania- u mnie Kupiec
2 duże marchewki,
3 duże ziemniaki
300g kiełbasy dobrej jakości
sól, pieprz,
Makaron np. świderki
Trochę mąki do zagęszczenia

Robimy!

Dzień przed przygotowaniem zupy- wieczorem fasolę zalewamy wodą i moczymy całą noc. Rano wodę zlewamy.

Do garnka wlewamy 3 l wody, wrzucamy umyte kości schabowe i gotujemy.

Zbieramy szumowiny i dodajemy pokrojoną w kosteczkę marchewkę, kiełbasę i fasolę, oraz 2 czubate łyżki majeranku.
Gotujemy około 1,5 godzinki i dodajemy pokrojone w kosteczkę ziemniaki.

Po około 2h gotowania fasola powinna być już miękka.
Dodajemy jeszcze łyżkę majeranku na koniec i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
W garnuszku oddzielnie gotujemy makaron do miękkości.
Odcedzamy  i dorzucamy do ugotowanej zupy.
Zupę zagęszczamy lekko mąką ( do słoiczka wlewamy trochę zupy, trochę zimnej wody i 2 łyżki mąki-trzęsiemy do połączenia- aby nie było grudek- jak będzie za gęsta papka dolewamy wody i wlewamy to do zupy).
Podajmy cieplutkie!!!
Smacznego!