Olive Tree SPA Clinic- cukry i olejki dla skóry

Kolejnym upominkiem, który przetestowałam jest upominek od Akademii Paznokcia.
Dwa małe słoiczki firmy Olive Tree SPA Clinic. http://olivetreesc.com/
Spotkałam się z tą firmą pierwszy raz i wiem co to miłość od pierwszego wejrzenia/dotyku!
W 1 słoiczku zamknięty jest peeling. Niesamowita konsystencja, która po chwili kontaktu ze skóra zmienia się z peelingu w cudowną oliwkę. Zawiera cztery rodzaje cukrów! Skóra po użyciu jest gładka i miła w dotyku. Delikatny zmysłowy zapach. Dostaje ode mnie 6!
ZdjęcieZdjęcie

Drugi słoiczek to organiczne masło do masażu ciała z naturalną gliceryną. Lekka konsystencja, urzekający lekko malinowy kolor, delikatny zapach i świetne wchłanianie. Skóra jest nawilżona i bardzo gładka, do tego długo delikatnie pachnie! Cudowny kosmetyk! Dostaje pewną 6!!!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Kosmetyki są świetne i zamierzam w przyszłości zakupić takie słoiczki! Polecam każdemu. Miłe doznania gwarantowane!!

Brownie jaglane z orzechami

Brownie jest pyszne!
Ale niestety bardzo kaloryczne- za namową strony Sante.pl postanowiłam zrobić je z kaszy jaglanej!
Zmodyfikowałam lekko składniki i wyszło pyszne, mokre ciasto!

Co nam trzeba?
200 g kaszy jaglanej
szczypta soli
3 jajka
140 ml oleju (u mnie winogronowy)
4 łyżki cukru trzcinowego
5 łyżek miodu
200 ml mleka
1 szklanka kakao-prawdziwego (wedel)
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1 szklanka orzechów włoskich
cukier puder do posypania

Robimy!
Kaszę jaglaną przepłukujemy pod bieżącą wodą. Zalewamy wodą- 2 razy tyle co kaszy-lekko solimy i gotujemy ok. 20 min. Aż będzie mięciutka.
Do blendera wrzucamy kaszę i wszystkie składniki- oprócz orzechów.
Miksujemy na jednolitą masę.
Foremkę-kwadrat wyścielamy papierem do pieczenia i wylewamy masę. Układamy orzechy.
ZdjęcieZdjęcie
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Pieczemy około 50-60 minut.
Najpierw 30 minut w systemie góra/dół, potem tylko od dołu i w 160 stopniach, bo góra mi się spiekała, a środek był mocno mokry.
Po godzinie sprawdzamy patyczkiem i ciasto powinno być już zwarte, a środku lekko mokre. Wtedy jest ok.
Musicie pilnować!!!I wyczuć czy już.
Studzimy i podajmy z cukrem pudrem!

ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Pilomax-wzmacniamy i odżywiamy włosy!

Firmę Pilomax  miałam już okazję poznać, gdyż na spotkaniu Mam w Węgorzewie ufundowali swoje kosmetyki.
Tym razem przeszli samych siebie i na spotkaniu blogerek w Giżycku otrzymałam TAKI OTO ZESTAW!!!

Ten szampon i odżywka przypadł mnie

Ten szampon do włosów ciemnych przechwycił mąż, do przetłuszczających się jest mój

Odżywka podarowana znajomej, do ciemnych została w domu.

Teraz trochę szczegółów:
1. Szampon WAX  Daily –do codziennej pielęgnacji do włosów cienkich bez objętości.
2. Odżywka WAX Express-  spłukiwana do włosów zniszczonych cienkich bez objętości
Te produkty to moje HITY!
Świetnie myją włosy, zmywając wszelkie obciążenia, włosy sa gładkie, lśniące i lekkie! Układają się świetnie.
Odzywka nie obciąża włosów, nie są przyklepane. Jestem bardzo zadowolona!!!!
ZdjęcieZdjęcieZdjęciefoto takie kolory, bo telefonem

3. Szampon do codziennej pielęgnacji do włosów ciemnych WAX Daily
Przechwycił mój mąż, który strzyże się króciutko ;-). Ale skóra głowy odżyła. Zniknęło łuszczenie i podrażnienie. Te krótkie włoski są bardzo miłe w dotyku!
4.Szampon do codziennej pielęgnacji do włosów przetłuszczających się WAX Daily
Stosowałam go na przemian z szamponem do włosów cienkich-zwłaszcza jak był upał i skóra głowy i włosy były mocno spocone. Działa świetnie i bardzo skutecznie. Włosy są odświeżone i puszyste.
5. Odżywka spłukiwana do włosów zniszczonych normalnych i grubych WAX Express.
Została podarowana, ale mam sygnały,że bardzo przypadła do gustu! Wygładza, nadaje połysk. Odżywia zniszczone kosmki.
6. Odżywka bez spłukiwania do włosów ciemnych WAX Daily Mist.
Zostawiłam sobie-użyłam 2 razy i już mi się podoba. Fakt, że do ciemnych nie ma znaczenia. Liczą się jej efekty: Nawilża włosy, ułatwia czesanie. Zmniejsza skłonność do rozdwajania. Nie spłukuje się jej, więc jest to bardzo wygodne!
7. Hair-Spa    zawiera:    turban polarowy, grzebień z rzadkimi zębami. Zestaw służy do zwiększenia, spotęgowania wchłaniania składników z odżywek/masek. Fajna sprawa, tylko trzeba mieć czas. Najpierw myjemy włosy, nakładamy odżywczą maskę, turban i nosimy kilkadziesiąt minut 🙂

Podumowując!
Produkty Pilomax to raj dla włosów! nie są drogie- ceny zaczynają się od 12 zł za odżywki do ponad 20 zł za szampony.
http://www.wax-sklep.pl/
Wszystkie dermokosmetyki Laboratorium Pilomax z serii do włosów zniszczonych (WAX) i do włosów farbowanych jasnych i ciemnych są odpowiedzią na rzeczywiste problemy oraz wyzwania klientów i zostały zaprojektowane na podstawie badań przeprowadzonych wśród polskich konsumentów.
Ja zostałam ich fanką i Wam też polecam!
Znajdziecie je w aptekach.

Soraya piękna cera i ciało-kilka słów o rozpieszczaniu.

Która kobieta nie lubi kosmetyków?
A do tego tak pięknie pachnących?
Na spotkaniu blogerek dostałam taki oto zestaw:
1.  Żel pod prysznic Love Me malinowa obsesja z serii Piękne ciało
2. Balsam do ciała 3 w 1 Love Me malinowa obsesja z serii Piękne ciało
3. Krem nawilżający ultralekki z serii Piękna cera
4. Krem BB 10 w 1 do każdego rodzaju tonacji z serii piękna cera
5. Peeling orzechowo-morelowy z serii piękna cera

Ponieważ otrzymując zestaw zobowiązałam się do przetestowania, przydzieliłam żel i balsam do wieczornej pielęgnacji.
Krem nawilżający jak i 10 w 1 nadają się na dzień, więc miałam problem. Ostatecznie aby ocenić musiałam napocząć obydwa i teraz jeden siedzi w lodówce, aby się nie popsuł. Używam 10 w 1.
Opisujemy!!!
Numerek 1 i 2
Zarówno żel jak i balsam pachną FANTASTYCZNIE!
1- Żel pod  prysznic . Delikatne połączenie malin i owoców leśnych.
Mycie takim żelem to wielka przyjemność.
Delikatna konsystencja, dobra pienistość i zapach! Dla mnie na 5+!

2-  Balsam do ciała-konsystencja dość rzadka, ale błyskawicznie wchłania się w skórę. Pachnie tak jak żel!
Do tego zawiera proteiny mleczne, ekstrakt z malin i coś niespotykanego olej z czarnych porzeczek!
I to wszystko zapewnia skórze maksymalne nawilżenie, regenerację, gładkość i miękkość.
Po godzinie skóra nadal pachnie delikatnie malinami. Rozkosznie!!! Dla mnie 5+

3- Krem ma bardzo lekką konsystencję, szybko się wchłania. Skóra jest miła w dotyku. Ma lekki, przyjemny zapach.
Zawiera wyciąg z moreli, słodką wodę i olejek makadamia. Świetne składniki dbającą o cerę!
Jak dla mnie idealny na ciepłą wiosnę/lato gdy skóra już nie chce ciężkich kremów. Dla mnie 5!

4-Krem 10 w 1. BB krem Tego typu kremy to hit ostatnich sezonów. Zbierałam się, aby go kupić i ciągle coś tam wypadało. Teraz otrzymałam i w końcu mogłam spróbować. Głównie zadanie kremu? Nawilżanie, tonowanie i rozświetlenie. Krem ma zastąpić tradycyjnie krem/podkład/puder. Te 10 w 1 to:

  • Nawilżenie
  • Wygładzenie
  • Ochronę przed UV
  • Matowość
  • Poprawę kolorytu
  • Ukrycie niedoskonałości
  • Pielęgnacyjny komfort
  • Perfekcyjny wygląd
  • Naturalność
  • Promienność
    Moja opinia jest taka: Krem jest rzeczywiście lekki, ładnie nawilża i wygładza, sprawdza się idealnie na lato i ciepłą wiosnę/jesień. Na chłodniejsze dni będę używać innych kremów. Ale oceniam go na 5. Świetna jakość za przystępną cenę

5- Peeling.  Dla mnie jest to obowiązkowy kosmetyk. A ten marki Soraya jest świetny! Idealnie złuszcza skórę, nie podrażniając jej. Cera jest odświeżona, gładka i do tego przyjemnie pachnie. Zaskórniki są mniej widoczne! Krem po peelingu świetnie się wchłania.
Jak dla mnie jest to produkt na 6!

Do kompletu brakuje tylko kremu na noc. Aby pielęgnacja była pełna.
Podsumowując:
Seria żel i balsam polecam gorąco każdemu!
Seria do twarzy-polecam, ale szczególnie w wieku 25+.

Zdjęcie\Zdjęcie

ZdjęcieZdjęcie

Babka ziemniaczana z rozmarynem

Ziemniaki nie muszą być gotowane!
Doskonałym obiadem jest babka ziemniaczana z dodatkiem kiełbaski i pachnącego romzarynu.
A dlaczego rozmaryn?
Jak donosi: http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art251,rozmaryn-jakie-ma-wlasciwosci-lecznicze.html
Rozmaryn działa:
-przeciwbólowo Rozmaryn jest cudownym środkiem odżywczym szczególnie dla serca (pobudza krążenie, podnosi ciśnienie) oraz mózgu i układu nerwowego (znajduje zastosowanie w leczeniu nerwowości, wyczerpania, depresji i problemów ze snem). Zapobiega również migrenom i bólom głowy.
– Pomaga na trawienie: Pomaga też w trawieniu pokarmów – ulepsza powolne trawienie, pobudza apetyt, zwiększa przepływ soków trawiennych oraz łagodzi wzdęcia i gazy. Zawarta w tej roślinie goryczka pobudza funkcjonowanie wątroby oraz pęcherzyka żółciowego, zwiększa przepływ żółci oraz wspomaga proces trawienia tłuszczów.
– Pomaga zwalczać infekcje: Specyficzny szczypiący aromat wydzielany przez rozmaryn jest skuteczny przy zwalczaniu kataru i infekcji zatokowych – przedostawszy się do jamy nosowej, rozchodzi się do zatok nosowych i rozprzestrzenia się w głąb, w kierunku kości policzkowych i czoła. Ostry zapach tych ziół najbardziej odświeża i uspokaja przy inhalacji.

A zatem do sklepu po składniki!

Co nam trzeba?
Na prostokątną blaszkę
2kg ziemniaków
2 cebule
2 długie wysokogatunkowe kiełbasy
1 opakowanie rozmarynu np. Kamis
200g mąki
3 jajka
sól i pieprz
oliwa z oliwek (ewentualnie olej rzepakowy)

Robimy!!
Ziemniaki obieramy, myjemy i tarkujemy na papkę, bądź przepuszczamy przez maszynę. Jak na placki ziemniaczane
To samo robimy z cebulami.
Mieszamy. Powstały sok zlewamy.
Do ziemniaków wbijamy jajka i dodajemy mąkę. Mieszamy na gładką masę.
Kiełbasę kroimy w grubą kostkę i lekko podsmażamy, aż puści trochę tłuszczu
Kiełbasę dodajmy do ziemniaczanej masy wraz z tłuszczem
Przyprawiamy solą i pieprzem i dosypujemy 2/3 opakowania rozmarynu.
Mieszamy do połączenia wszystkich składników
Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni.
Na blachę wlewamy trochę oliwy i rozsmarowujemy ją lekko na dnie.
Wlewamy masę na blachę i na wierzchu rozsypujemy resztę rozmarynu. Polewamy oliwą

Pieczemy około 1 godz. 20 minut do -1 godz. 30 minut  – w systemie góra/dół.
Sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczona-jak będzie suchy to znaczy ,że można wyjmować.
Ważne aby nie spalić za mocno.
Smakuje idealnie z ketchupem i ogórkiem kiszonym!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Warzywa psiankowate 2014

Dafi-prosty i zdrowy sposób na lanie wody

Spotkanie blogerek w Giżycku obfitowało i w takie prezenty:
Dzbanek filtrujący Dafi Atri 2,4 l z kalendarzowym wskaźnikiem wymiany filtra!
http://www.dafi.pl/nasze-produkty/dzbanki-do-filtrowania/astra-30-l/
Kilka słów o nim:
Zdjęcie
Sam dzbanek jest lekki, ale wytrzymały! Z wstawkami w soczystym zielonym kolorze.
Ma wbudowany kalendarz, dzięki któremu łatwo będziemy pamiętać o wymianie filtra.
Filtr dołączony jest do dzbanka, więc przez 1 miesiąc mamy używanie w prezencie wraz z dzbankiem.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Woda wlana do dzbanka musi się przefiltrować i pierwsze 3 razy wylewamy.
Następna nadaje się do picia!
I jak ona smakuje!
Kochani, zapomnijcie o osadach w szklance i czajniku! Woda jest krystaliczna!

ZdjęcieZdjęcie

Taka woda jest zdrowsza i doskonale nadaje się do bezpośredniego picia, do bazy dla zup i wszelkiego użycia w kuchni!
Ja przefiltrowaną wlewam do czajnika i smak herbat i kaw jest zupełnie inny.
Woda wydobywa ich prawdziwy aromat i smak-nie zakłócony chlorem i metalami ciężkimi, które są w kranówce.
W dzbanku jednorazowo mieści się 1,2l przefiltrowanej wody.
Jeden filtr przerabia ok 100-150l wody czyli starcza na 100 razy!!!
Kupcie 100 butelek litrowych niegazowanej wody??? 100zł nie wasze.
A tu http://sklep.dafi.pl/produkty/filtry-do-wody/3x-dafi-classic-do-twardej-wody.html macie 3 filtry za niecałe 30zł.
Czyli oszczędzacie, prawda?:-)
Sam dzbanek kosztuje w granicach 40-50zł http://sklep.dafi.pl/produkty/dzbanki-do-filtrowania/atri-2-4l-indykator-manulany.html
Podsumowując:
Dzbanek moim zdaniem to takie must have w każdej kuchni!!!
Musimy dbać o nasze zdrowie, a woda to podstawa! Zadbajmy za niewielkie pieniądze o ten ważny element.
Zyskają na tym Wasze dzieci, zwierzęta ( a woda dla pieska??) no i my.
A tu przykłady pysznych herbatek i kaw, których picie, po zaparzeniu wody przefiltrowanej to czysta i zdrowa przyjemność:
*****************************************************
Firma Ale-raj na spotkaniu w Giżycku  podarowała kawę, herbatę.
Kawa ma mocny aromat i zdecydowany irish cream smak. 100% arabica. Chwila zapomnienia!
Karaibskie perły są bardzo smaczne i na ciepło i zimno. Herbata biała z dodatkami owoców i kwiatów.
Odłożyłam na jesienne wieczory!

Kawa od firmy  coffibo urzeka swoim aromatem w całym domu. Każdy łyk kawy sprawia ogromną przyjemność picia kawy. Zdecydowanie z wyższej półki! Gran crema-to mieszanka kaw wysokogatunkowych.
Kawa zielona to hit ostatnich miesięcy. Popijam już jakiś czas. Od coffibo teraz, wcześniej od skworcu: http://www.skworcu.com.pl/kawa-zielona-mielona-niepalona.html.
Polecam każdemu-ciekawy, inny smak, szereg właściwości odchudzających. Do tego zielona kawa ma trzykrotnie mocniejsze działanie antyutleniające niż słynąca z niego zielona herbata!!!!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Firma z Giżycka – od Giżyckich Piwnic Win/kawy i Herbaty na wagę. podarowała owocową herbatkę-duch puszczy, która dla mnie idealnie pasuje w chłodny wieczór zakopany pod kocykiem 🙂 pyszna jest! I ten zapach!!!
Zdjęcie

Z herbatek polecę także Yerbę od skworcu:
http://www.skworcu.com.pl/500,pl_yerba-mate-miodowo-karmelowa-50g.html
W skład tej herbaty wchodzi:
– mate prażona, – kawałki miodu i karmelu, – cząstki ziaren kakao, – kwiaty rumianku, – aromat.
Mate jest bardzo zdrowa, ale nie każdy lubi pić ją w czystej postaci. Pijąc tę zapominacie, że to yerba! 😉 cudowna!
I ostatni mój hit to czerwona herbatka Pu-erh od skworcu:
http://www.skworcu.com.pl/pu-erh-tuo-cha-mini.html
5 sztuk prasowanej czerwonej herbatki. Z jednej kuleczki robimy litr bursztynowego napoju. I po wypiciu zalewam napar jeszcze raz
Pu-erh TUO – CHA uznawany jest za cenniejszą i szlachetniejszą formę herbaty czerwonej niż pu-erh’y sypane. Polecam!!
Ceny są bardzo przystępne
ZdjęcieZdjęcie
Moi drodzy. Nadchodzi czas jesienno-zimowych wieczorów.
Kupcie dzbanek, kupcie herbatki i kawę i celebrujcie te chwile-bo są ulotne jak barwne motyle!!