Mazurskie spotkania ze smakiem w Cichych Wodach- cz. I

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×


Pisałam Wam ostatnio o magicznym miejscu Ciche Wody
Otóż Gospodarze od tego roku zaczęli organizować spotkania!
I to jakie!
Mazurskie spotkania ze smakiem!
Pierwsze z ich odbyło się 11 października.
Temat przewodni to baranina, ziemniak i marchewka!
Ależ gospodyni wymyśliła menu!
Zdjęcie
Do zrobienia było:
1. Ciasto marchewkowe
2. Kartacze z baraniną
3. Żeberka z barana zapiekane z ziemniakami
4. Gulasz w kociołku
5. Papilotki z baraniną
Było nas wraz z gospodynią 6 kobitek i wraz z gospodarzem 4 mężczyzn.
Do tego 4 rozbrykanych dzieci ( w tym 2 moje).
No i kochani, jak ruszyliśmy do kuchni od 13 to do 18 praca jak w ulu!
Po marchewkę na pole, obieranie, ziemniaki w ruch. Nie było w kuchni nudy.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Każda z nas pracowała, a szefowa sama pomagała i nadzorowała. A czas upływał przy pysznym winku domowej roboty.
Zdjęcie
Płeć męska pomaszerowała na dwór, gdzie pilnowali ogniska i kociołka, która tam wolno sobie bulgotał. Dzieło ich rąk!
ZdjęcieZdjęcie
dzieci radośnie biegały w towarzystwie psa, kotków, ganiały gęsi, owce by po 18 zasiąść z nami do stołu.
ZdjęcieZdjęcie
Wszyscy byli niesamowicie głodni!
A jak to wszystko smakowało?!
Brak słów, aby opisać ten smak.
Niesamowite doznania smakowe!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Płomień ogniska, pyszne jedzenie i sympatyczne towarzystwo spowodowało,że żal było opuszczać to miejsce.
Wróciliśmy do domu szczęśliwi, uśmiechnięci i mimo zmęczenia wypoczęci. Psychicznie.
Bo taki dzień to oczyszczenie dla duszy i ciała.
Czysta przyjemność. Polecam.

Print Friendly, PDF & Email
0Shares

5 odpowiedzi do “Mazurskie spotkania ze smakiem w Cichych Wodach- cz. I”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *