Kuracja dla serca

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

Historia kobiety po 50 – tce, to ciekawe…
Ciekawa odmiana w literaturze, pomyślałam.
Zaczęłam czytać i… nie skończyłam póki nie doczytałam do ostatniej strony.
Cudowna lektura!

Kuracja dla serca
Agnieszka Szacka
Wydawnictwo Wydawnictwo W.A.B.
Premiera: 15 maj 2019

Myślisz, że porywy serca są tylko dla młodych?
Nigdy nie jest za późno na kurację dla serca!

Ta historia o dojrzałej miłości, urzeknie Cię i przekona, że na miłość i szczęście zawsze jest pora! Ewa przyjeżdża do uzdrowiska w Nałęczowie.
Ma zdiagnozowane nadciśnienie, więc by podreperować zdrowie po raz pierwszy jedzie do sanatorium. Kobieta myśli, że miłość, seks, namiętność, zmysłowość dawno już zostawiła je za sobą. Tymczasem spotyka starszego
o cztery lata Krzysztofa, który przeszedł zawał serca.
Krzysztof jest kardiologiem, specjalistą od transplantacji, jednak po śmierci żony trochę się pogubił. Reprezentuje on wszystko to,
czego Ewa w mężczyznach nie znosi – jest ambitny, autorytarny,
budzi w Ewie niechęć. Jednak z czasem zaczyna się u niej pojawiać się fascynacja mężczyzną.

Z początku – intelektualna. Z czasem do głosu dochodzi zauroczenie i… pożądanie.


Tyle się słyszy o uzdrowiskach. O sekretnych romansach, nowych znajomościach,dancingach, zabawach kuracjuszy.
I nagle książka, która właśnie porusza ten wątek.
Jednakże pokazuje nam to wszystko w bardzo subtelny i uroczy sposób.
Poprzez Ewę i Krzysztofa w roli głównej.
Pojawiają się też inne, niezbędne wręcz postacie.
Obserwujemy ich drogę poznania, rozterki, wątpliwości
i i budzące się uczucia, namiętności.
W tej książce nie ma wulgarności.
Jest uśmiech, są łzy, jest normalna ludzka natura.
Czyta się bardzo przyjemnie.
Książka obowiązkowa dla wszystkich Pań 50+ , które myślą, że nic już dobrego ich nie spotka. A nawet dla tych szczęśliwych, aby poczytały jak można przeżyć miłość. Często właśnie w książkach czytamy takie historie jak ta, a nagle i w życiu możemy ich uświadczyć. Wszystko jest możliwe!
Polecam!

Print Friendly, PDF & Email
0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *