Czerwcowy relax dla Mam- czyli spotkanie w MEDI.SPA Hotel St. Bruno GIŻYCKO

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×


Opowiem Wam bajkę…
Było sobie 12 Mam, fajnych kobitek, które na co dzień pracują, zajmują się domem, dziećmi.
Gotują, robią zakupy, dobę wykorzystują do ostatniej minuty, z małą przerwą na spanie…
Dzięki tym super zajęciom, nie mają czasu dla siebie, w pośpiechu przed spaniem nakładają expresowe maseczki, w między czasie, robią peeling, w ruch idzie pumex, pilniczek, szybko działają, bo przecież jest jeszcze tyle do zrobienia!
I nagle dostają szansę spędzić dzień w SPA.
Niczym kopciuszki przemieniają się w cudne księżniczki, tak są traktowane, tak się czują!
Dobrze brzmi…?
To powiem Wam resztę. 🙂
28 czerwca w Hotelu St. Bruno w Giżycku o godzinie 12 12 Mam zaczęło swój Mega dzień!
Hotel St Bruno****  tworzą odrestaurowany zamek, w którym znajduje się 21 pokoi, w tym 3 o podwyższonym standardzie, 2 rodzinne pokoje typu studio oraz 2 skrzydła z 46 pokojamii 2 apartamentami.
Hotel jest laureatem prestiżowej nagrody Best Hotel Award w 2012r. oraz III miejsca w konkursie Hotel z Pomysłem w 2013r.

ZdjęcieZdjęcie
Agnieszka– główna organizatorka i ja-jako współorganizatorka pojawiłyśmy się w Hotelu już o 10.30.
Przywitał nas Pan Michał, który roztoczył nad nami opiekę i nadzorował, aby nic nam nie zabrakło
Zdjęcie
Aby wszystko było jak trzeba na godzinę 12 musiałyśmy szybciutko się uwijać. Układać, przekładać , wykładać i pakować.
ZdjęcieZdjęcie
Kilka minut przed 12 same przebrane już w stroje i szlafroczki oczekiwałyśmy na pozostałe uczestniczki.

Każda z nas makijaż zostawiła w domu, włoski upięte i uśmiechy na twarzy.
Zdjęcie
Niektóre nieśmiało, inne z wielkimi uśmiechami na twarzy, każda w firmowym hotelu w szlafroku  krok po kroczku weszły do naszego raju-specjalnie, tylko dla nas super Prestige Room Medi SPA.
Zdjęcie
Z osobistą  wanną z jacuzzi, sauną, prysznicem, serwisem kawowym i mięciutkimi kanapami.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Wokół nas porozstawiałyśmy aromatyczne świeczki. Było pachnąco i nastrojowo.
Od pierwszych minut spotkania każda już czuła, ze ten dzień będzie piękny, wyjątkowy i pełen  mocy relaxu!
Oto MY:

Agnieszka Lesisz – Plaga
Wioleta Pawłowicz
Kinga Latosińska
Ilona Kwitek
Magdalena Dziedzic
Joanna Kniaź
Anna Wasilewska
Anna Waldeck
Katarzyna Olszyńska
Aleksandra Mazurczyk
Aleksandra Stachelek
Patrycja Porazińska

Spotkanie rozpoczęło się lampką szampana i kawałeczkiem pysznego tortu Ani Waldeck (jej tort i wygląda! i smakuje! połączenia idealne!
ZdjęcieZdjęcie
Każda się przedstawiła, choć większość z nas już dobrze się znała z innych spotkań.
No i zaczął się relax.
Przez pierwsze 3 h korzystałyśmy z zabiegów – masażu pleców, nóg lub twarzy bądź peelingu ciała.
Każda z nas miała nałożoną parafinę-do wyboru była  na dłonie lub stopy.
Ja byłam w 3 turze, więc przez 2h szalałam w saunie, jacuzzi, zajadałam ciasto , truskawki maczane  w przepysznej czekoladzie od Chocolissimo.
Zdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Jeśli chodzi o dobór zabiegów to wybrałam parafinę na dłonie i masaż twarzy. Opowiem Wam o tym!
Parafina na dłonie:
Mój 1 raz i rewelacja.
Uczucie jak wkładałam rączki do ciekłej parafiny..bezcenne! Moje dłonie bradzo się nawilżyły, są gładkie i odzyskały blask.
Świetny zabieg! Bardzo chciałabym go jeszcze powtórzyć.
Zdjęciew oczekiwaniu na zabiegi, pod ciepłym kocykiem…
Zdjęciehumorek, jak zawsze 🙂

Masaż twarzy w wykonaniu Pani z obsługi to była wspaniała długa podróż…
Odpręzyłam się całkowicie. Relaksująca muzyka pozowliła dodatkowo zapomnieć o zmęczeniu i troskach dnia codziennego.
Cera nabrała promiennego wyglądu, zmarszczki jakby poznikały.Wspaniały zabieg. Pełen profesjonalizm. Najpierw oczyszczenie twarzy delikatną mgiełką i bibułką, potem masaż i na końcu nawilżenie. Tak mi było dobrze, ze ledwo wstałam z leżanki.
Takie zabiegi jak ten pozwalają skórze odetchnąć, nabrać nowego koloru i blasku.
Jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że już miałam takie masaże w innych miejscach i ten jest dla mnie numer 1!
Każda kobieta w trosce o swoją skórę powinna raz na jakiś czas taki masaż zrobić. Moja skóra lepiej teraz wchłania kremy.

Jak wróciłam przyszedł czas na obiadek.
W szlafroczkach podreptałyśmy sobie spacerkiem po stylowych korytarzach do uroczej salki.

Miła obsługa z uśmiechem na twarzy roznosiła aromatycznie pachnące dania.

Do wyboru pstrąg z warzywami i frytkami, eskalopki z ryżem, na deser lody lub ciasto.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Mój Obiadek to eskalopki z ryżem i brokułem z pysznym sosem.
Eskalopki smaczne, odpowiednio przyprawione i miękkie, sos bajeczny!
Ryż idealnie ugotowany wspaniale się komponował z mięsem. Jedynie zabrakło mi większej ilości warzyw, dodałabym marchewkę badź młoda cukinię.
Po daniu głównym przyszła pora na deser: lody różnych smaków z owocami i bitą śmietaną.
Kompozycja wspaniała i pyszna. Cudne zwieńczenie obiadu.
Wszystko pięknie podane, my w szlafroczkach w pięknej salce. Brzmi bajecznie? Tak było kochani!!

Po obiedzie przyszła pora na indywidualnie wykupione zabiegi oraz pokaz fryzjerski oraz pokaz manicure hybrydowego.
Na fotelach fryzjerskich usiadły Ola i Ilona, natomiast ja  i Ania miałyśmy manicure hybrydowy.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Pierwszy raz w życiu miałam robione hybrydy.
Pani jak zobaczyła moje żałosne pazurki z uśmiechem na twarzy robiła co się da, opiłowała, oczyściła, pieknie pomalowała w kolorze Alicji w krainie czarów  marki Semilac.
ZdjęcieZdjęcie

Wielkie WOW. Basen i minął tydzień i dalej cud miód. Nigdy tak długo nie miałam lakieru. Pani z obsługi miła, profesjonalnie obsługuje i wykonuje swoją pracę. Sprawnie i konkretnie. Jestem bardzo zadowolona.
Pazurki choć krótkie wyglądają estetycznie i zadbanie. Bajeczne to jest!
Nim się obejrzałyśmy zegar wybiła 18. Teoretyczny koniec naszego czasu.
Dziewczyny ucieszone z podarunków od sponsorów z uśmiechami na twarzy pozowały do zdjęć

Ale teoretyczny, ponieważ do 21 dostałyśmy zielone światło na super basen! Do tego dojechały do mnie dzieci wraz z mężem!
Mój mąż udał się na masaż pleców, który wylicytowałam dla niego podczas Cegiełki dla rodziny z Brzozowa.
Wyszedł bardzo zadowolony. Chwalił Pana z obsługi i twierdzi, że jeszcze tam wróci. A jak Latoś jest zadowolony, to musiało być naprawdę super!
Ja w czasie jego masażu szalałam już z dziećmi w basenie. Potem Latoś do nas dołączył i tak do 20 spędziliśmy miło czas.
Musze opowiadać jak szybko padliśmy spać w domku?
Basen czysty, cieplutki, z minimalną ilością chloru, z natryskami wodnymi, jazcuzzi, sauną. Pełen komfort!
Spotkanie było zderzeniem kobiet o różnym charakterze, w rożnym wieku, każda z kompleksami większymi lub mniejszymi, kobiet zmęczonych, zabieganych. Ten cały mix na spotkaniu nie istniał…byłyśmy MY, MAMY, KOBIETY. To był nasz czas!
Następnego dnia obudziłam się z uśmiechem na twarzy. Wypoczęta, zrelaksowana wspominając poprzedni dzień.
Wiecie co mi w tym pomogło? Widok zrelaksowanej cery, hybrydy na pazurkach, fotki w komputerze i PACZKI OD SPONSORÓW.
Tak, tak. Kolejny raz firmy obdarowały nas swoim zaufaniem. Miało być niewiele, wyszło jak zawsze!
Sami zobaczcie!

Jako pierwsza prezentuje się firma Glasmark

Otrzymałam śliczny czerwony świecznik, na smukłej nóżce. Solidna, mocna i piękna robota.
Dostałam także świetny pojemniczek do przechowywania owoców/warzyw.
Idealne rozwiązanie do cytryny (muszki owocówki mogą sobie pogwizdać 🙂 )

Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich – jednostka badawcza o znaczeniu międzynarodowym, zajmującą się kompleksowymi badaniami nad pozyskiwaniem i przerobem naturalnych surowców włóknistych oraz zielarskich.
Przygotowali na spotkanie 15 swoich produktów

ZdjęcieZdjęcie
Dla mnie przypadł Olej lniany do diety dr Budwig oraz płyn do higieny intymnej z propolisem.
Olej Lniany BOFLAX® do Diety Dr Budwig jest olejem tłoczonym na zimno ze starannie wyselekcjonowanych nasion lnu. Ze względu na wysoką, ponad 55% zawartość kwasu alfa-linolenowego, stanowi najbogatsze, znane roślinne źródło tego kwasu należącego do rodziny Omega-3. W większości spożywanych olejów roślinnych zawartość kwasów Omega-3 wynosi do 10 %.
Płyn do higieny intymnej ma  w  swym  składzie  naturalny  produkt  pszczeli – propolis. Nie  zawiera konserwantów  i  barwników, nadaje   się  dla  każdej  skóry, szczególnie  tej  z  problemami.
Produkty IWNIRZ są wspaniałe. Naturalne i w przystępnych cenach. Warto zajrzeć do ich sklepu

Kolejna firma to Bandi

ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
To mój pierwszy raz z tą firmą. I jestem bardzo zadowolona.
Otrzymałam wspaniały peeling ryżowy do ciała, który i działa i pięknie pachnie.Po zastosowaniu peelingu skóra jest tak dobrze nawilżona, że nie ma potrzeby dodatkowego stosowania balsamu, skóra jest lekko natłuszczona.Więcej możecie sobie poczytać TUTAJ
Maseczki też wypróbowane. Pozostawia niesamowite uczucie nawilżenia. Nie trzeba po niej nakładać kremu.
Zdjęcie

Kolejna nowość to szampon od Bioxsine


300ml cudownego preparatu, który wzmacnia, myje i dba o kondycję włosa i skóry głowy.
Specjalny składnik BIOCOMPLEX B11 delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a jednocześnie skutecznie zapobiega wypadaniu włosów, zagęszcza je i wzmacnia.
Więcej o tym szamponie możecie poczytać TUTAJ. Ja dodam od siebie, że umyłam 2 razy i po umyciu włosy są czyste, błyszczące, dobrze się układają, nie przetłuszczają się szybko.

Kolejna paczka mówi sama za siebie. JOKO COSMETICS

O tym co tu widać, nie sposób opowiedzieć w tym poście. Wypatrujcie zatem szczegółów już niebawem.
W między czasie zapraszam na ich facebookową stronkę.

Kolejna paczka to doskonale znana firma BIELENDA

A w tej białej torebce kryją się:

I o tym co tu jest też wam opowiem, szeroko i dokładnie. Cudne prawda?
W oczekiwaniu także zapraszam na facebooka

Od firmy Diamond Cosmetics otrzymaliśmy na spotkanie lakiery hybrydowe, o których pisałam wyżej, oraz:

Dwa świetne pilniczki: blok polerski i pilnik drewniany
Produkty najwyższej jakości. Czysta przyjemność użytkowanie tych produktów

Akademia Piękna w Giżycku podarowała nam karnet na usługę
ZdjęcieZdjęcie
Nie mogę się doczekać tej pieszczoty! Wspaniały gest! Zdam relację po wizycie!

Kolejną nowością jest spotkanie firmy BIOTANIC


ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Każda z nas otrzymała Bio arganowy olejek.
Czysty, tłoczony na zimno olej arganowy pozyskiwany jest z owoców rzadkiego drzewa (arganii żelaznej), rosnącego tylko w najczystszych rejonach Maroka! Wysoko skoncentrowany olej zawiera prawie 100 aktywnych składników o działaniu nawilżającym, regenerującym i ochronnym – m.in. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), izoflawony, skwalan, witaminy E i F oraz wiele innych aktywnych biologicznie składników. O niezwykłych właściwościach oleju może świadczyć fakt, że aby pozyskać jeden litr tego cennego surowca, trzeba zużyć aż 30kg owoców!
Szczegóły możecie poczytać TUTAJ, o jego wszechstronnym działaniu! To niesamowity produkt. Ja używam obecnie do suchych skórek i zadziorków. Po użyciu znikają tego samego dnia. Rewelacja!

Firma Juventas podarowała na spotkanie olejki do masażu, po czym jeden po spotkaniu znalazł się u mnie.

Olejek owoce leśne. Masaż nim to czysta przyjemność. Nie wysycha, ładnie się rozprowadza, nie lepi się. Skór po masażu łatwo wysycha i długo pachnie! Nie zawiera sztucznych składników koloryzujących, ani substancji pochodzenia zwierzęcego.
Cena 20zł więcej macie TUTAJ

Pracownia Haftu zaskoczyła nas totalnie!

Każda dostała wspaniały, z wysokiej jakości materiału ręcznik, ze swoim imieniem i informację o spotkaniu.
Wspaniała pamiątka! Polecam Wam usługi tej firmy! Zapraszam na ich stronę http://zrecznyprezent.pl/

Łaźnie piwne podarowały moc swoich kosmetyków.

Zdjęcie
Ja wybrałam mydełko roślinne. Z dodatkiem olei palmowego i kokosowego oraz torfu, chmielu i suszu roślinnego. Co za mydło!Bogactwo składu, do tego pachnie i działa rewelacyjnie. Pozostawia miły zapach na długo. Rewelacja!

Totalnym zaskoczeniem była firma PUMICE

Podarowali cały zestaw różnych pumeksów, tarek. Wszystko w trosce o dobro naszych stóp. Buzie były szeroko otwarte.
Zupełną nowością jest tester: proszek do peelingu

Jak to działa? Można tak jak zrobiłyśmy z koleżanką. Ulubiony krem do stóp, do tego sypiemy proszek, rozrabiamy i masujemy szorstkie pięty. Efekt WOW. Ładnie wyrównuje powierzchnię skóry i nie wysusza.
ZdjęcieZdjęcie

Kolejna paczuszka to firma z tradycją Ziołolek

Zdjęcie
Żel do mycia ciała i głowy Linomag
Zdjęcie
Balsam do opalania SPF 15
Zdjęcie
Krem do stóp na pękające pięty

Kosmetyki ziołolek to produkty dobre jakościowo, przystępne cenowo. Dobre dla dzieci i dla dorosłych. Lubię te firmę i z przyjemnością korzystam z ich kosmetyków
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Idealnie pasuje do proszku Pumice

Na deser, taka wisienka na torcie to paczka od Eveline

Otrzymałam ją jako blogerka i tak łatwo jej nie oddam 🙂 Opowiem Wam więcej co tu jest. Wypatrujcie!

Dziękuje wszystkim i każdemu z osobna. Wiele wspaniałości! Tyle rzeczy do wypróbowania. wSPAniale!!!!

Print Friendly, PDF & Email
0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *