Słoikowa wieprzowo-drobiowa

Kolejna propozycja na pyszne słoiczki! Raz po raz kombinuję, zamykam i mam zapas na jakiś czas 🙂
Ajjj ta pyszna galaretka!
A wszystko od TRADISMAK. A tu macie INNE słoiczki
Wiecie…smakuje coś jak mielonka tyrolska…Przepyszna!

Co nam potrzeba?

łopatka wieprzowa zmielona-1kg
boczek wieprzowy  – zmielony-600g
pierś z kurczaka-zmielona-1kg
przyprawy:
Peklosmaczek K a 80 g– 1 łyżka stoloła
Pieprz zielony w ziarnach a 120g -5 ziarenek
Liść laurowy a 120g -2 listki
 Ziele angielskie ziarno a 120g-3 ziarenka
Żelatyna spożywcza a 120 g – 1 łyżka stołowa
Dobry Smak Sekretna a 40 g Mieszanka aromatycznych przypraw i ziół, Lubczyk, pietruszka, czosnek i inne  -1 łyżka stołowa
PdP Szeherezada S a 40 g  kompozycja 11 przypraw naturalnych z solą -1 łyżka stołowa
dodatkowo
Słoik szklany a 280 ml -5 słoików
Słoik szklany a 350 ml -5 słoików
Wieczko słoja „kratka czerwona” -5
Wieczko słoja „plecionka -5

Robimy!
Mięso mielimy (ja poprosiłam od razu w sklepie)
Listki, ziele i pieprz zielony kruszymy na drobno.
Mieszamy mięso dokładnie z wszystkimi przyprawami, dodając peklosmaczek i żelatynę.
Czytaj dalej Słoikowa wieprzowo-drobiowa

Pieczona szynka z cytrynowej marynaty


Długo zbierałam się do tej szynki. I zupełnie niepotrzebnie. Przepis pochodzi z gazety Kobieta i życie.
Ja leciutko go zmodyfikowałam
Wyszła aromatyczna, wilgotna i pyszna!

Co nam trzeba?
1,5-2 kg kawałek szynki wieprzowej
sól, olej
3 łyżki miodu
Na marynatę:
1 szklanka wody +1 szklanka białego wytrawnego wina
2 cebule
5 ząbków czosnku
2 cytryny
5 listków laurowych i 5 ziaren ziela angielskiego
łyżeczka jałowca
łyżki oleju
łyżka cukru
Na sos:
sos z szynki, który powstanie
3 łyżki musztardy
Czytaj dalej Pieczona szynka z cytrynowej marynaty

Biała kiełbasa według Andrzeja

Czy jest ktoś tutaj, kto lubi białą kiełbasę?
Ja tak.
Zazwyczaj w weekend , bo wtedy jest czas, podjadam sobie na śniadanko z musztardą i chrzanem.
Mniam.
Dzięki firmie Tradismak pokusiłam się o zrobienie jej w domu.
Posłużył mi do pomocy zestaw do białej kiełbasy
Akurat wybierałam się na ferie do rodziców, postanowiłam więc 1 raz zrobić ją z tatą.
Doskonałym mistrzem masarstwa (wiele lat zarządzał wraz z bratem masarnią i umie łączyć smaki mięsa i przypraw jak nikt inny! )

Co nam trzeba?
Aby nam wyszedł spory zapas kiełbaski!
1kg mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
1 duża pierś z kurczaka – taka z 500-600 g
około 600-700 g boczku
przyprawy tradismak
Krupniok śląski biały (Turbo Smak CN) a 40 g
Natura Smak Sułtańska a 40 g
Kolendra – mielona / łupana a 120 g
Jelita naturalne wieprzowe pęczek a 90 mb – trudno określić ile poszło…kilka  kawałków około 60-70 cm.
1 łyżka soli-około 20g

Robimy!
Najpierw musimy zmielić mięso. Jak ktoś ma maszynkę mieli w domu. Jak nie -poprośmy o to w sklepie.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Gdy już mamy zmielone mięso, mieszamy je dokładnie ze sobą w misce i przyprawiamy:  2 czubate łyżeczki  kolendry, 1 czubata łyżeczka sułtańskiej oraz 3 czubate łyżki białej typu krupniok.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Gdy mięso już przyprawione odstawiamy na godzinkę, aby przeszło, szykujemy sznurki, jelita (wcześniej namaczamy je w wodzie, bo są porządnie nasolone).
Teraz pojawia się pytanie jak nabić kiełbasę. Nowoczesne maszynki do mięs mają nakładkę masarską. Ja nie mam. Ale tata ma taką fajną maszynę masarską 🙂

Nabijamy maszynkę mięsem, z przodu nakładamy jelito na nasadkę, zawiązujemy koniec i kręcimy korbką, a mięsko ładnie wypełnia nam wszystko tworząc kiełbaskę.
Nie można tego robić za szybko i należy lekko pukać w nasadkę, aby nie zbierały się pęcherzyki powietrza.
I tak do wykorzystania całego mięsa.
Kiełbasa wychodzi dłuuuuga. Kawałeczki tworzymy skręcając ją jak  długiego balona, co tworzy się figurki, albo sznurkami.
Ja wolałam sznurki, bałam się,  że pęknie mi flak.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

No i mamy świeże pętka kiełbasy. Gotujemy około 30 minut i zajadamy! Kiełbasa wyszła krucha, odpowiednio doprawiona, nie za ostra. Dzieciom także smakowała! Pyszna na zimno w plasterkach

ZdjęcieZdjęcie

Rozkoszna karkówka z szynkowaru

A ja się wciąż bawię prasowaniem 😉
I to jak rozkosznie 🙂
O domowym robieniu prasowanek pisałam Wam już tutaj
A tym razem w ruch poszła karkówka!

Co nam trzeba?
ok 800g karkówki świeżej
Peklosmaczek K a 80g ze sklepu tradismak, albo sól peklująca jak kto woli.
przyprawa Natura Smak Rozkoszna 40g
1 łyżka  Żelatyna  spożywcza a 120 g
Szynkowar Singiel

Robimy!
Robimy mieszankę przypraw: 1 łyżka rozkosznej + łyżka peklosmaczku+ płaska łyżka żelatyny
Mięso myjemy. Nacinamy delikatnie mięso. Nacieramy przyprawą.
Odstawiamy na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc, wtedy mięso lepiej „przejdzie smakiem przypraw”

Do szynkowaru wkładamy mięso.
Na wszystko nakładamy płytkę przytrzymującą i zakładamy klamrę ze sprężyną, która całość ładnie dociska.

Szynkowar wstawiamy do dość wysokiego  garnka wyłożonego na dnie ściereczką lub jakimś materiałem.
Do garnka wlewamy ciepłą wodę, tak aby sięgała około 2 cm poniżej krawędzi szynkowaru.
Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem około 60 minut.
Sprawdzamy termometrem temperaturę wewnątrz wędliny.
Idealna jest gdy wskazuje około 70 stopni. Wyłączamy i pozostawiamy do ostudzenia.
Ja wkładam do lodówki na całą dobę.

Następnie polewam minutę bardzo ciepłą wodą szynkowar, zdejmuję sprężynę mocującą i sama się szynka wysuwa.
Uważajcie aby nie zgubić do zlewu pysznej galaretki jaka się tworzy. Ja przed polaniem gorącą woda zdejmuje na talerzyk to co  jest na wierchu i potem dokładam do wędlinki. Smacznego!!