Domowy przecier pomidorowy

To już ostatni gwizdek, aby świeże pomidorki zamknąć w słoiczki.
Jeszcze mamy nasze, Polskie, do tego można je tanio kupić.
Zrobienie ich jest bardzo proste, wystarczy tylko poświęcić trochę czasu.
Ja robię dwa rodzaje. Rzadszy i gęstszy.
Ten pierwszy pysznie smakuje sam-do picia, drugi stanowi bazę sosu, smaruję nim spód do pizzy albo daje do zupki pomidorowej.

Czytaj dalej Domowy przecier pomidorowy

Ogórki kiszone po staropolsku

Kiszone ogórki to produkt idealny.
Nie dość, że jest smaczny, nadaje się do obiadu, do sałatek, to do tego dodatkowo jest zdrowy!
Kiszone produkty mają moc!
Dlatego warto zrobić sobie trochę zapasów na zimę.

Co roku robię ogórki w słoiczki i jak się okazało Cenos bardzo podobny przepis zamieścił na swoim opakowaniu.

Czytaj dalej Ogórki kiszone po staropolsku

Kurki w occie

Lasy przyciągają swoimi darami.
Ja uwielbiam zbierać kurki, robić z nich sosiki, zajadać z jajecznicą.
Ale ile można zjeść!
Ratunkiem jest mrożenie lub zamykanie w słoiczki.
Podpowiem Wam jak szybko to zrobić, aby było smacznie!


Czytaj dalej Kurki w occie

Domowe suszone pomidory z bazylią

Słońce przygrzewa niemiłosiernie.
A co lepszego może być, od szukania w tym jak najwięcej korzyści?
Codziennie plaża, ciepła woda, dzieci szaleją!
Bajka!
A matka szykuje zapas pomidorków suszonych!
Własnych, pachnących latem!
Prosty przepis, a efekt wow!
To co pokazuje to jest efekt 1,5 dnia.
Kolejne już się suszą!

Co nam trzeba?
2 duże dojrzałe czerwone pomidory
łyżeczka oliwy z oliwek
bazylia suszona

Robimy!
Pomidory obieram ze skórki (przynajmniej się staram 🙂 )  i kroję na plastry około 0,5 cm.
Układam na blaszkach wyłożonych papierem
Lekko smaruję pędzelkiem oliwą z oliwek i posypuję bazylią.



Wystawiam na słońce około 10 rano.
Koło 16 z jednej strony są już podsuszone. Przewracam na drugą stronę i następnego dnia około 15 sa gotowe.
Oczywiście musi być non stop upalne słoneczko! Przy niższych temperaturach na słońcu trwałoby to pewnie dłużej.
Ususzone pomidorki są pachnące, przyjemnie się żuje.
Poezja smaku!