Bułeczki z czarnuszką

 


Mięciutkie, pachnące i domowe
Bułeczki!
Ich zapach jest tak kuszący, że zajada się jeszcze ciepłe
Dodatek czarnuszki, którą uwielbiam, stanowi świetne połączenie!

Co nam trzeba?
1 kg mąki- u mnie Młynomag pszenna luksusowa
2 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
100 g świeżych drożdży
8 łyżek oleju rzepakowego
600 ml ciepłej wody
dodatkowo: olej do posmarowania bułki plus 2 łyżki czarnuszki


Robimy!
Drożdże rozrabiamy  z cukrem i wodą i połową oleju i odstawiamy na 10 minut
Do miski dajemy mąkę, sól, nasz zaczyn i pozostały olej
i wyrabiamy na gładkie ciasto.
Przykrywamy ściereczką o odstawiamy do wyrośnięcia
na około 40-50 minut. Po tym czasie ciasto lekko urabiamy i formujemy kulki,
Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia,
lekko smarujemy wierch olejem i posypujemy czarnuszką.
Odstawiamy na kolejne 15 minut
Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 30 minut.

Smacznego!


Ps. Jeśli ktoś nie lubi czarnuszki, polecam opcję z serem na wierzchu

Chlebek pszenno-żytni na zakwasie.

 

Są takie momenty, że nachodzi mnie na robienie chleba domowego… aż się najem.
Robię wtedy zakwas i piekę namiętnie.
To mój ulubiony.
Chrupiąca skórka, mięciutki środek. Pychota!
Zacząć trzeba od zakwasu.
ZAKWAS:
Przygotuj:
mąka żytnia-300g-400 g , woda, duży słoik

Do słoika wsypujemy 50g mąki żytniej i 50ml wody.
Mieszamy na papkę i odstawiamy w ciepłe miejsce na dobę.
2 doba: połowę naszego wyprodukowanego zakwasu odkładamy na bok, gdzie możemy robić równoległą hodowle lub dajemy komuś w prezencie, w najgorszym wypadku po prostu wyrzucamy.
Do połowy zakwasu znów dajemy 50g mąki i 50ml wody. Mieszamy.
Przykrywamy gazą, aby zakwas mógł oddychać i odstawiamy w ciepłe miejsce.
3, 4, 5, 6 doba powtarzamy całą procedurę:
-połowę  powstałego zakwasu wyrzucamy
dodajemy 50g mąki
50 ml wody

Gotowy zakwas ma lekko kwaśny zapach, jest napowietrzony. Można go trzymać w lodówce jak nie pieczecie, przed planowanym wypiekiem wyjąć 12 h wcześniej i go dokarmić, odstawić w ciepłe miejsce.
Mi nie raz zakwas pada. Nie jestem jego mistrzem. Ale ćwiczę.

A teraz gdy już mamy zakwas, pieczemy chlebek

Czytaj dalej Chlebek pszenno-żytni na zakwasie.

Bułeczki tygryski



Od czasu do czasu, zwłaszcza w jesienno-zimowe wieczory mam ochotę na domowe bułeczki.
Pachnie w całym domu, a ich smak, z masełkiem jest niezapomniany!
Przepis na te bułeczki jest prosty i pochodzi z ciasta. net.

Co nam trzeba?
Na 10-12 bułek-zależy jakie duże zrobimy

500 g mąki pszennej -u mnie Lubella do wypieków chleba
1/2 płaskiej  łyżeczki soli
10 g cukru
20 g drożdży
25 g masła
1 łyżeczka oleju
120 ml letniego mleka
120 ml wody
mleko do posmarowania

Robimy!
Wodę z mlekiem mieszamy w garnku i lekko podgrzewamy.
Drożdże kruszymy do miski i zasypujemy cukrem-po około 5 minutach jak zmiękną mieszamy na jednolitą masę.
Następnie do drożdży dolewamy kilka łyżek mleka z wodą i mieszamy, a potem odstawiamy na 10-15 minut do wyrośnięcia.
Mąkę wsypujemy do miski i mieszamy z solą.
Do mąki dodajemy drożdże, olej i wyrabiamy ciasto, dodając stopniowo pozostałą ilość mleka z wodą.
Dokładnie wyrabiamy ciasto i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy do wyrośnięcia na około pół godziny.
Po tym czasie mokrymi rękoma nabieramy ciasta, formujemy kulki i układamy w odstępach od siebie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Aż do wykorzystania ciasta.
Następnie znów odstawiamy na 15 minut aby ładnie wyrosły. Nożem robimy lekkie nacięcia na wierzchu. Jak u Tygryska 😉
ZdjęcieZdjęcie
Zdjęcie
Smarujemy wierzch lekko mlekiem i pieczemy 25 minut w temperaturze 180 stopni C.
Aż nam się zarumienią. Wedle gustu bardziej lub mniej.
Smacznego!


ZdjęcieZdjęcie