Karkówka duszona w sosie własnym

fot. w trakcie gotowania

Uwielbiam karkówkę!!!
Jako wędlinę na kanapki, latem z grilla z musztardą.
Zimową porą pyszna jest taka duszona, pachnąca grzybami i liściem laurowym.
Jest tak mięciutka, że nie trzeba noża!

Co nam trzeba?

500-600 g karkówki
przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie- 5 ziarenek , liść laurowy- 5 sztuk, suszone grzyby- garść, łyżeczka ziarenek smaku.
0,5l wody
jogurt typu greckiego do zagęszczenia,
łyżeczka mąki

Robimy!

Karkówkę lekko rozbijam i obsmażam z każdej strony przez pół minutki.
Zalewam to 0,5l wody, wrzucam przyprawy
Dusimy na wolnym ogniu około 1,5h, od czasu do czasu mieszając.
Połowa wody wyparuje.
Mąkę wsypujemy do małego słoika, do tego dajemy 100g jogurtu, trochę ciepłej wody i zakręcamy, potrząsamy do jednolitego połączenia składników.
Wlewamy to do gotowego mięska, mieszamy i jeszcze 5 min gotujemy.

Takie mięsko wybornie smakuje z kaszą gryczaną i surówką z czerwonej kapusty (dobre są także buraczki)!
Dla dzieci podałam z utłuczonymi ziemniaczkami.
Smacznego!

Pierniczki Baby Jagi


Czemu Baby Jagi?
😀 to długa historia, z książeczki mojej córci i stamtąd też pochodzi ten przepis.
Dla ciekawych historii proszę o wpisy, to napiszemy!!

Robi je się szybciutko, piecze także i  są bardzo smaczne.
Użyłam ślicznych foremek od Cenos

Robię je zawsze około 2 tygodnie  przed świętami, zamykam w pudełku i po tygodniu są idealne do jedzenia.
Moje dzieci je dosłownie pożerają!

Co nam trzeba?

Na około 100 pierniczków:

200g margaryny
4 łyżki cukru
6 łyżek miodu
4 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki imbiru
kolorowe posypki
cukier puder na lukier
papier do pieczenia

Robimy!
Margarynę rozpuszczamy w garnuszku i dodajemy do tego cukier i miód.
Mieszamy do rozpuszczenia.
Studzimy
Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i imbir, mieszamy.
Do tego wlewamy ostudzona margarynę z cukrem i miodem.

Wyrabiamy ciasto- konsystencją przypomina plastelinę.
Blat podsypujemy mąką, wałek w dłoń i wałkujemy ciasto na grubość około 0,5cm.
Ja ciasto dzielę na 4 części.
I wykrawamy dowolne pierniczki!
Układamy na papierze do pieczenia i pieczemy w 160 stopniach około 10-15 min.
Trzeba patrzeć, jak tylko zaczną brązowieć to wyjmujemy.
Czekamy, aż wystygną i lukrujemy i zdobimy.
Ja robię, taki oszczędny lukier, aby nie było za słodko. chodzi o to, aby trzymały się posypki.
Szklanka cukru pudru i trochę wody do tego.

No ale kombinacje dowolne! Według uznania.
U mnie rządziła kolorowa posypka, ale wspaniałe są groszki czekoladowe i troszkę migdałów.
Rożne kolorowe posypki od Dr. Oetker czy Cukieteria.pl
Wykrawały i zdobiły dzieci. Nie musze mówić jaką miały frajdę 😉

Dorsz zapiekany z młodą cukinią.

Rybki w moim domku są dość często, a tak zrobiony dorsz rozpływa się w ustach!
Robi się szybko i prosto.
Taka ryba pięknie zaprezentuje się na Świątecznym stole i nie przybędzie Wam kalorii 😉
Zapraszam!!!

Co nam trzeba? Dla 2 osób
1/2 kg fileta z dorsza (ja kupiłam a Biedronce) to wychodzi ok. 3 płatów ( 1 duży i 2 mniejsze)
3 młode, małe  cukinie- około 400g
Ziarenko smaku Winiary,  sól, kolorowy pieprz
Trochę oliwy do natłuszczenia

Robimy!
Cukinię myjemy i bez obierania tniemy w dość cienkie plasterki.
Solimy i odstawiamy na 5-10 min.
Rybkę myjemy i nacieramy ziarenkiem smaku, bądź dowolnym warzywkiem, jarzynką itp.
W natłuszczonej brytfance układamy cukinię i na wierzch kładziemy rybę.
Posypujemy zmielonym, kolorowym pieprzem
Przykrywamy i pieczemy w 180 stopniach około 1 h.
Gotowe
Podajemy z chlebem!
Uwaga! Dla większej ilości osób składniki x 2.

Szarlotka na maślance

Szarlotka mojej ulubionej blogerki Ostrej na Słodko 😀
Lekko zmodyfikowałam: dałam mniej jabłek, które ułożyłam w kręgi, urozmaiciłam posypką i cukrem pudrem, nie dałam wanilii.
A na święta wzbogacam w cynamon!
I oto ona…puszysta, pachnąca i pyszna!!
3 x P 😀
A posypana cynamonem osłodzi nam Święta BN

Co nam trzeba??

3 jajka
szklankę cukru
szklanka maślanki (lub kefiru)
pół szklanki oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2,5 szklanki mąki
3 duże jabłka
posypka czekoladowa
Można dodać olejek waniliowy bądź cukier waniliowy
Ciekawy smak nada imbir, cynamon! Pasuje do jabłek.

Robimy!!!

Jajka rozbijamy do miski i ucieramy z cukrem na jednolitą masę.
Dodajemy olej i maślankę ciągle ucierając
Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i przyprawy jak ktoś chce smak korzenny (cynamon, przyprawa do piernika)
Szykujemy okrągłą blachę, natłuszczamy, podsypujemy mąką bądź bułką tartą i wylewamy ciasto.

Jabłka obieramy i kroimy w plasterki.
Układamy na cieście jak na zdjęciu.

Posypujemy posypką czekoladową.
Nagrzewamy piekarnik
Pieczemy w 180 stopniach około 40minut.

Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem.
Uwaga!! Do ciasta pasują inne owoce np.brzoskwinie, gruszki, wiśnie, truskawki czy maliny

Kostka bounty

Przepis podpatrzony ze strony smaczneprzepisy.com.pl– lekko zmodyfikowany 🙂

Uwielbiam kokos i dlatego ten przepis mnie urzekł, a że lubię mieć w weekend „coś” do kawki, bo w tygodniu nie ma czasu na zabawę, postanowiłam się uraczyć takim oto ciachem!!!

Co nam trzeba:

Na biszkopt:

szklanka mąki
pół szklanki kakao
pół szklanki cukru
5 jajek
łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

0,5 litra mleka,
kostka margaryny,
300 g wiórków kokosowych,
1/4 szklanki  cukru

Polewa:

25 dag czekolady mlecznej lub deserowej,
pół kostki margaryny

Robimy!!!

Ciasto:
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę.
Mikser w dłoń i dodajemy żółtka, cukier, mąkę, proszek do pieczenia i kakao.
Miksujemy około 2-3 min, aż masa będzie jednolita.
Piekarnik nagrzewamy do 180-190 stopni,
Ciasto wylewamy na wytłuszczoną blachę i posypaną bułką tartą (blacha kwadrat bądź okrągła)
Pieczemy 25-30 minut w systemie góra/dół
Studzimy i nasączamy ( u mnie ciepła woda z sokiem malinowym)

Masa:
Mleko gotujemy i wsypujemy wiórki, gotujemy na wolnym ogniu około 20min.
Po tym czasie dajemy cukier i margarynę i jeszcze około 5min gotujemy.
Studzimy i wylewamy na ciasto.

Polewa:
Margarynę rozpuszczamy na małym ogniu i podajemy do tego czekoladę.
Mieszamy do połączenia składników.
Lekko studzimy, mieszamy i wylewamy na ciasto.

Czekamy aż nam „ochłonie” i wstawiamy do lodówki do schłodzenia.
Ja robiłam na wieczór i „odpoczywało” w nocy.
Rano idealne!!!!!

Mokre, kokosowe, pyszne!!!
Ale i kaloryczne, także tylko po kawałeczku!!!

Uwaga!! Masę można zrobić budyniową, zamiast margaryny dodać budyń do mleka, a polewę można kupić gotową np. dr. oetker.

 

Sałatka z pstrągiem alpejskim i kiełkami cebuli

Kto mnie zna, wie, że uwielbiam sałatki.
Są na moim stole przynajmniej 2-3 razy w tygodniu

Ta akurat jest wzbogacona w pyszną rybkę- pstrąga alpejskiego

Prosta, szybka i bardzo smaczna!!!! No i efektownie wygląda.
Wspaniała na świąteczny stół!

Co nam trzeba?

pół główki sałaty lodowej

3 pomidorki

mały słoik oliwek

ser feta

paczka kiełków cebuli

trochę oliwy z oliwek

Pstrąg alpejski

przyprawa do sałatki-grecka

Robimy!!

Pstrąga obsmażam na patelni grillowej,
ściągam skórkę i mięso oddzielam od ości

Sałatę tniemy na drobno, do tego dorzucamy pokrojone w kostkę pomidorki

Oliwki tniemy na połówki- dodajemy

Fetę kroimy w kosteczkę i dorzucamy do składników.

Mieszamy.

Dodajemy mięso pstrąga.

Posypujemy przyprawą i polewamy oliwą z oliwek.

Dodajemy połowę kiełków i delikatnie mieszamy.

Odstawiamy aby się przegryzło na około 15min.

Nakładamy na talerz i obkładamy pozostałymi kiełkami.

Smacznego!

Uwaga!!! Można użyć zwykłego pstrąga tęczowego, kiełki można dodać dowolne np. z rzodkiewki, lucerny itp.