Policzek wołowy w sosie grzybowym

Czasami lubię kombinować z mięsem, które zazwyczaj omijamy w sklepie.
Policzki wołowe wpadły mi w oko i pomyślałam o nich w sosie grzybowym.
No i zrobiłam!

Co nam trzeba?
2  policzki wołowe
cebula
3 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
pieprz czarny mielony
sól
3-4 sztuki owocu jałowca
200 ml wody
2 łyżki oleju rzepakowego
150 g suszonych grzybów leśnych
3-4 łyżki mąki pszennej

Robimy!
Policzki wołowe myjemy pod bieżącą wodą, oczyszczamy z błon. Leciutko nakłuwamy wykałaczką.
Mięso posypujemy solą i pieprzem (nie za mocno, do smaku) i  obtaczamy je lekko w mące.
Rozgrzewamy olej na patelni i obsmażamy policzki z obu stron na złoty kolor.
Cebulę kroimy w wiórka i dodajemy do mięsa.
Po kilku minutach mięso zalewamy wodą  i dajemy resztę przypraw z grzybami.

Dusimy na małym ogniu przynajmniej 2 godziny,  raz po raz polewając sosem.
Cebula się rozpadnie, grzyby zmiękną…
Można dodać łyżeczkę śmietany do sosu.
Tak przygotowane mięso jest miękkie, pachnące i rozpływa się w ustach.
Policzki wołowe podajemy z dowolną  kaszą. Komponuje się idealnie z sosem
Idealna propozycja na 1 czy 2  dzień Świąt!
Polecam
Przy większej ilości policzków proporcjonalnie zwiększamy składniki.

 

„Espumisan Max to wyrób medyczny CE”.
Atmosfera świąt sprzyja spożywaniu posiłków, które mogą powodować silne wzdęcia. Tylko jedna kapsułka Espumisan MAX w czasie lub po świątecznym posiłku* i znów możesz cieszyć się swobodą kontaktu z najbliższymi. * Maksymalna dawka dobowa to 5 kapsułek


Świąteczne tradycje