Sernik kajmakowy na owsianym spodzie

Serniki w moim domu zawsze są na Święta.
Różne. Tym razem postawiłam na kajmak i owsiane ciasteczka
Poezja smaku 🙂
Polecam!

Co nam trzeba?
na spód:
200 g ciasteczek owsianych
100 g płatków owsianych
100 g masła

Sernik:
1 kg sera półtłustego (kupuję gotowy w wiaderku)
200g cukru pudru
1 puszka masy kajmakowej (380 g) + pół opakowania na wierzch
2 płaskie łyżki cukru z prawdziwą wanilią
6 dużych jajek
3 łyżki mąki (pszenna)
śmietana kremówka (200g)
dodatkowo: 3-4 łyżki płatków migdałowych

Robimy!
Prostokątną blaszkę wyściełamy papierem do pieczenia.

Masło roztapiamy w garnuszku  i studzimy (ma być lekko ciepłe).
Herbatniki drobno kruszymy, dodajemy roztopione masło oraz płatki owsiane i mieszamy.
Masę ciasteczkową wykładamy na dno, dociskając delikatnie i
odstawiamy do lodówki, aby się związała.
W tym czasie robimy dalej:
Do gotowej masy serowej dodajemy masę kajmakową i
miksujemy do połączenia mas.
Miksując stopniowo dodajemy cukier puder, cukier z wanilią i mąkę.
Gdy ładnie nam się wszystko połączy wbijamy po jednym jajku i miksujemy na najniższych obrotach do połączenia składników. Nie dłużej.
Na koniec dajemy  śmietankę kremówkę i delikatnie całość mieszamy.

Masę wylewamy na herbatnikowy spód.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 175 stopni i pieczemy
przez 15 minut.
Następnie zmniejszamy temperaturę do 125 stopni C i pieczemy
przez 105 minut.
Po tym czasie wyłączamy piekarnik, lekko uchylamy drzwiczki i pozwalamy sernikowi się wystudzić. Nie wyjmujemy go gdy jest gorący.
Wystudzony smarujemy masą kajmakową,
posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

 

Policzek wołowy w sosie grzybowym

Czasami lubię kombinować z mięsem, które zazwyczaj omijamy w sklepie.
Policzki wołowe wpadły mi w oko i pomyślałam o nich w sosie grzybowym.
No i zrobiłam!

Co nam trzeba?
2  policzki wołowe
cebula
3 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
pieprz czarny mielony
sól
3-4 sztuki owocu jałowca
200 ml wody
2 łyżki oleju rzepakowego
150 g suszonych grzybów leśnych
3-4 łyżki mąki pszennej

Robimy!
Policzki wołowe myjemy pod bieżącą wodą, oczyszczamy z błon. Leciutko nakłuwamy wykałaczką.
Mięso posypujemy solą i pieprzem (nie za mocno, do smaku) i  obtaczamy je lekko w mące.
Rozgrzewamy olej na patelni i obsmażamy policzki z obu stron na złoty kolor.
Cebulę kroimy w wiórka i dodajemy do mięsa.
Po kilku minutach mięso zalewamy wodą  i dajemy resztę przypraw z grzybami.

Dusimy na małym ogniu przynajmniej 2 godziny,  raz po raz polewając sosem.
Cebula się rozpadnie, grzyby zmiękną…
Można dodać łyżeczkę śmietany do sosu.
Tak przygotowane mięso jest miękkie, pachnące i rozpływa się w ustach.
Policzki wołowe podajemy z dowolną  kaszą. Komponuje się idealnie z sosem
Idealna propozycja na 1 czy 2  dzień Świąt!
Polecam
Przy większej ilości policzków proporcjonalnie zwiększamy składniki.

 

„Espumisan Max to wyrób medyczny CE”.
Atmosfera świąt sprzyja spożywaniu posiłków, które mogą powodować silne wzdęcia. Tylko jedna kapsułka Espumisan MAX w czasie lub po świątecznym posiłku* i znów możesz cieszyć się swobodą kontaktu z najbliższymi. * Maksymalna dawka dobowa to 5 kapsułek


Świąteczne tradycje